tekstczyli Wielki Powrót po roku(!) niepisania. Trochę tęskniłam. Ale tylko trochę. Doszłam do wniosku, że to grudzień mnie jakoś pobudza. Ciekawe...
U mnie niewiele się zmieniło. Znowu słucham muzyki z 'Amelii', znowu piję kawę z cynamonem, wącham pomarańczę z goździkami. Jak co roku.
" Mam zapalenie duszy i wadę serca, a na to nie ma lekarstwa"
A.Osiecka
do...grudnia 2006?